Aktualności

Wrastanie. Ziemie Zachodnie i Północne. Początek.

Od 9 sierpnia do 30 września w ogrodzie Muzeum Miasta Malborka można oglądać wystawę czasową „Wrastanie. Ziemie Zachodnie i Północne. Początek”. Wystawa przyjechała do nas z Wrocławia z Ośrodka Pamięć i Przyszłość, który jest współorganizatorem wystawy w ramach współpracy sieci Ziem Zachodnich i Północnych. WRASTANIE Jesteśmy stąd? Jesteśmy u siebie? Czytaj więcej…

Z Beata, przed
Aktualności

Kultura Cyfrowa MKiDN – „Marienburg/Malbork – utrwalenie dziedzictwa kulturowego miasta”

Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Pan Piotr Gliński, w ramach programu Kultura Cyfrowa 2019, przyznał dla Muzeum Miasta Malborka dofinansowanie w wysokości 45 000 złotych, bez wymaganego wkładu własnego.  W ramach dofinansowanego projektu „Marienburg/Malbork – utrwalenie dziedzictwa kulturowego miasta” Muzeum Miasta Malborka do końca 2019 roku zabezpieczy oraz zdigitalizuje około Czytaj więcej…

Z Beata, przed
Aktualności

Herbatka u Flatauerów – nowy grant z programu „Patriotyzm Jutra”.

Muzeum Miasta Malborka pozyskało kolejną dotację na działania z zakresu animacji kulturalno-historycznej. Tym razem realizowany będzie projekt pt. „Herbatka u Flatauerów. Międzypokoleniowe spotkania dyskusyjno-warsztatowe”. Tytuł projektu nie jest przypadkowy, ponieważ Muzeum Miasta Malborka mieści się w dawnej willi Flatauerów, przedwojennych malborskich przedsiębiorców. Realizacja projektu rozpocznie się już 28 maja br. W Czytaj więcej…

Z Beata, przed
Mistrz Tradycji

Projektowy kwiecień, maj…

Kwiecień i maj upłynęły nam szybko, zdecydowanie za szybko. Okazało się, że projektowanie jest zdecydowanie łatwiejsze od wykonania. Nasze naczynia, która same wymyśliłyśmy, zostały przez nas ulepione i czekają na zdobienie metodą fajansu pomorskiego. Wykorzystamy do tego wszystkie znane nam tlenki. Czasem trudno nam zdecydować, co łatwiejsze – czy lepienie, Czytaj więcej…

Z Beata, przed
Mistrz Tradycji

Brązy i zielenie – wprowadzamy nowe tlenki

Dziś przełamujemy błękit kolorami. Do sprawdzonego już wielokrotnie tlenku kobaltu dołączają tlenki manganu i żelaza. Jutro będziemy widziały efekty. Nocny wypał pokaże, czy sposób malowania jest taki sam? Wydaje nam się, że konsystencję past powstających na bazie tlenków, są jednak nieco inne. Zobaczymy. Tlenek żelaza wykorzystywany był do malowania fliz Czytaj więcej…

Z Beata, przed
Mistrz Tradycji

Spora dawka teorii, czyli książki, które trzeba znać…

Książek o ceramice jest dużo, ale o tej, która interesuje nas najbardziej, niestety niewiele w naszym ojczystym języku. Ale na szczęście Beata przygotowała dla nas te najważniejsze i najpotrzebniejsze. To właśnie w nich zilustrowano ogromną ilość holenderskich fliz i naczyń, malowanych w „nasze” wzory. Możemy zatem czerpać garściami i szukać Czytaj więcej…

Z Beata, przed
Mistrz Tradycji

Omawiamy, poprawiamy, ćwiczymy…

Dziś omawialiśmy prace z poprzednich zajęć. Było trochę błędów, ale na początku ceramicznej drogi to nieuniknione. Nie ma żadnych magicznych sztuczek, które pozwolą się tego nauczyć szybko, po prostu trzeba ćwiczyć i uczyć się na błędach. Zanim dowiemy się ile tego kobaltu trzeba wziąć na pędzel, by było dobrze, pewnie Czytaj więcej…

Z Beata, przed
Mistrz Tradycji

Pierwsze efekty, przepróchy i pierwsze flizy

Dwa dni zajęć upłynęły nam na przygotowywaniu kolejnych przepróch, tym razem do pierwszych naszych fliz. Rysowanie, nakłuwanie, przeprószanie węglem drzewnym na surowe  szkliwo, i malowanie tlenkiem. Ćwiczymy, ćwiczymy, ćwiczymy. Zrobiłyśmy też kolejną porcję naczyń do wypalenia i do zdobienia na kolejne zajęcia. Na zdjęciach widać też nasze pierwsze gotowe prace, Czytaj więcej…

Z Beata, przed
Mistrz Tradycji

Pierwsze spotkanie z tlenkiem kobaltu

Tlenek kobaltu to niezwykle wdzięczny barwnik. Czarny, niepozorny proszek, pod wpływem wysokiej temperatury zmienia się w najpiękniejszy odcień niebieskiego, a w zasadzie w odcienie, bo kolor kolorowi nierówny. Malowanie tlenkiem będzie jedną z trudniejszych czynności podczas projektu i to na malowanie poświęcimy najwięcej czasu. Kolejne nasze spotkanie upłynęło więc na Czytaj więcej…

Z Beata, przed