Dwa dni zajęć upłynęły nam na przygotowywaniu kolejnych przepróch, tym razem do pierwszych naszych fliz. Rysowanie, nakłuwanie, przeprószanie węglem drzewnym na surowe  szkliwo, i malowanie tlenkiem. Ćwiczymy, ćwiczymy, ćwiczymy.
Zrobiłyśmy też kolejną porcję naczyń do wypalenia i do zdobienia na kolejne zajęcia. Na zdjęciach widać też nasze pierwsze gotowe prace, ulepione, poszkliwione i pomalowane tlenkiem. Omawialiśmy je, każą po kolei… Z kolejnymi pójdzie łatwiej… mamy nadzieję 🙂

 

 

Page Reader Press Enter to Read Page Content Out Loud Press Enter to Pause or Restart Reading Page Content Out Loud Press Enter to Stop Reading Page Content Out Loud Screen Reader Support